Warsztaty fotograficzne „Przyroda okiem młodzieży” ☀

Warsztaty fotograficzne „Przyroda okiem młodzieży” ☀

W dniach 27 – 31 maja 2018 roku odbyły się warsztaty fotograficzne – „Przyroda okiem młodzieży”, w których wzięła udział młodzież ze stepnickiej szkoły. Każdego dnia na uczestników czekały nowe wyzwania. Takie jak wycieczka do Wolińskiego Parku Narodowego, czy wojaże kajakiem po Parku Natury Zalewu Szczecińskiego. W każdym dniu młodzież dostawała inne zadanie do wykonania, a najlepszy fotograf dnia otrzymywał nagrodę. Celem projektu było: rozwijanie pasji fotograficznej, nauka technik fotografowania, rozwijanie świadomości ekologicznej oraz wiedzy o przyrodzie. Ważnym aspektem była możliwość ćwiczenia umiejętności językowych dzięki wizycie uczniów z Holandii. (więcej…)

Więcej

Warsztaty „Stepniczka w obiektywie” ☀

Warsztaty „Stepniczka w obiektywie” ☀

W dniach 1 – 2 lipca br. w Stepniczce odbył się warsztaty „Stepniczka w obiektywie”. Działanie polegało na przeprowadzeniu warsztatów fotograficznych przez wykwalifikowanego fotografa. W pierwszym dniu warsztatów dokonano prezentacji na której przedstawiono podstawowe elementy związane z fotografią. Drugiego dnia odbył się plener z zajęciami praktycznymi  podczas, którego uczestnicy uczyli się wykonywać m.in. zdjęcia z bardzo długimi czasami naświetlenia oraz wykorzystywać ustawienia aparatu w celu rozmycia tła. Głównym celem projektu realizowanego w ramach działania aktywizującego w partnerstwie ze Stowarzyszeniem jest aktywizacja ludności wiejskiej.

Więcej

Zofia Smuga

Pani Zofia Smuga, mieszkanka Bagien. Szczęśliwa żona i matka 4 dzieci. Uśmiechnięta, wesoła i skromna kobieta. Zaprosiła
mnie do ciepłego domu i z ogromnym zaangażowaniem opowiadała o swoich pracach.

I.Ł.: Skąd Pani pochodzi?

Z.S.: Pochodzę stąd, tu się urodziłam i wychowałam. Tu poznałam męża i tu budowaliśmy dom, 20 lat. Mieliśmy już 3 dzieci i stwierdziliśmy, że starczy nam tyle i po 9 latach pojawiło się czwarte dziecko. Miejsca było mało. Ja ciągle spędzałam czas z dziećmi. A to szyłam coś, żeby były ubranka do piaskownicy i tak dalej, a mąż pracował na 1,5 etatu. Zrobiliśmy łazienkę i jeszcze jeden pokój. Dzieci podrosły i one chciały by górę zrobić, bo po co taki duży strych. Wiec mąż zrobił i pokój na stychu. Dzieci poszły, a mi zostało tylko sprzątanie (dodaje ze śmiechem).

I.Ł.: Czym się pani zajmuje na co dzień poza dużym domem?

Z.S.: Dziś tylko ogródkiem i spacerami, ze względów zdrowotnych. Kiedyś cały czas było dużo roboty, ze względu na dzieci, tu uczące się, tu wesela, tu ogród, tu kapusta i tak ciągle coś się robiło. Kiedy dzieci nie ma to papierki składam, bo człowiek nauczony, żeby cos robić (dodaje z uśmiechem). To robiłam na szydełku i na drutach. (więcej…)

Więcej

Barbara Kubiak

Wywiad z Panią Barbarą Kubiak z Czarnogłów

I.Ł: Czy pochodzi Pani z Czarnogłów?

B.K.: W Czarnogłowach mieszkam od urodzenia, na co dzień zajmuję się gospodarstwem domowym, domem. Dawniej jak dzieci były w domu to i szyłam. Nauczyłam się od siostry i szyłam ubranka dzieciom, mężowi i sobie.

I.Ł: Co robi Pani na co dzień?

B.K.: Bardzo lubię czytać książki, oglądać filmy i rysować. Bardzo lubię rysować. Razem z wnuczką często rysujemy. Ona naśladuje i próbuje razem ze mną. Ma zdolności.

I.Ł.: Od kiedy zaczęła się pani przygoda z malowaniem?

B.K.: Moja przygoda zaczęła się już od szkoły podstawowej: rysunek, malowanie. Bardzo lubiłam już w szkole jak byłam mała. Miałam iść do szkoły plastycznej po 8 klasie podstawówki. Miałam zdawać egzaminy, ale niestety nie udało mi się dojechać na egzamin. Bardzo później żałowałam i przeżywałam, że się nie udało. Młodo wyszłam za mąż. Urodziłam dzieci i z nimi głównie spędzałam czas. Sami wspólnie robiliśmy lalki, rysowaliśmy. Nasze rysunki kiedyś były wystawione tu w tym klubie. Od dziecka lubiłam rysować, zawsze ciągnęło mnie w tą stronę. To chyba po tacie. Mój brat też ładnie rysował, a teraz mój syn. Druty mniej lubię, ale szycie na maszynie to dla mnie fajna przygoda. Kiedyś przecież ubrania nie były tak dostępne jak teraz. W domach się szyło dzieciom stroje, a teraz wszystko jest na wyciagnięcie ręki. Tu się obszyło, tu jakiś koziołek z pasmanterii przyszyłam i super wyglądało. Pracowałam w szkole i pomagałam Pani która prowadziła kółko teatralne. Przygotowałam stroje na 11 listopada. Chłopcy tańczyli taniec wiec uszyłam im strój – taki wojskowy. Dzieciom stroje na bale przebierańców. Teraz można je kupić w sklepie, a dawniej to mamy własnoręcznie przygotowywały. (więcej…)

Więcej

Z wizytą w Dolinie Karpia

Z wizytą w Dolinie Karpia

W terminie od 19 do 21 czerwca przedstawiciel Stowarzyszenia Szanse Bezdroży Gmin Powiatu Goleniowskiego brał udział w wizycie studyjnej do województwa małopolskiego pn. „Wykorzystanie dziedzictwa przyrodniczego i kulturowo-historycznego w rozwoju gospodarczym i turystycznym obszaru na przykładzie EKOMUZEUM Polski Południowej”. Organizatorem wyjazdu było Stowarzyszenie „WIR” Wiejska Inicjatywa Rozwoju, a partnerami Zachodniopomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach i Stowarzyszenie „Lider Pojezierza”. Celem szkolenia było  zgłębienie wiedzy na temat sieci rozproszonych w terenie obiektów, które tworzą swoistą, interesującą kolekcję pokazującą i promującą dziedzictwo przyrodnicze i  kulturowe obszaru, a także dorobek jego mieszkańców zwany ekomuzeum. Wizyta studyjna była finansowana ze Schematu II Pomocy Technicznej „Krajowa  Sieć  Obszarów Wiejskich „Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020”.

Więcej