Szkolenie – podejmowanie lub rozwój działalności gospodarczej

ZAPRASZAMY NA BEZPŁATNE SZKOLENIE PRZYGOTOWUJĄCE DO APLIKOWANIA

dla osób fizycznych i przedsiębiorców z zakresie podejmowania lub rozwoju działalności gospodarczej w ramach podziałania 19.2 „Wsparcie na wdrażanie operacji  w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność” objętego
Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020

(więcej…)

Więcej

Ryszard Woźniak

Ryszard Woźniak: Ludzie mają duże pokłady pasji i zdolności, talentów, o których często nie wiedzą. Trzeba to pobudzić, odkryć w sobie, a później pielęgnować. Ja w życiu miałem taki etap – nie wiedziałem o tym, że lubię np. haftować. Wyszywałem swojego czasu. Kiedyś w Szczecinie odwiedziła mnie mama (mama zajmuje się rękodziełem i robi to fantastycznie). Pokazała mi duży zeszyt o hafciarstwie, taki ze wzorami do wyszywania. Powiedziała, że mógłbym się wziąć do roboty. Zostawiła mi to i zabrałem się za haftowanie. Z czasem bardzo polubiłem to nowe zajęcie. Nie wiedziałem, że we mnie coś takiego siedzi. Haftowałem serwetki, bluzki damskie z motywem kaszubskim, oraz obrazy.

Irmina Łachacz: Ile lat temu to było?

R.W.: Około 25 lat. Bardzo to polubiłem. Wciągnąłem się, i miałem dylemat, bo modelarstwem bawiłem się od dziecka i kiedy haftowałem myślałem sobie – haftuję, a nie sklejam modeli i  wówczas powstał w mojej głowie pewien plan. (więcej…)

Więcej

Wioleta Busa

Wioleta Busa sołtys Tarnowa, kobieta otwarta na innych, a zwłaszcza na dzieci. Dla niej nie ma rzeczy niemożliwych. Miałam przyjemność spotkać się z Panią Wioletą w jej domu w Tarnowie.

IŁ: Jakby mogła pani powiedzieć, kim pani jest?

WB: Jestem kobietą, mamą i babcią, która ma marzenia i pragnienia. Jestem osobą, która nie spoczywa na laurach. Coś co wydaje się nieosiągalne próbuje osiągnąć. Nie zawsze się to udaję ale nie poddaję się. Przede wszystkim jestem matką, dla której dzieci są zawsze najważniejsze i na pierwszym miejscu. A społecznie jestem drugą kadencje sołtysem.

Będąc sołtysem wiem, że nie jest łatwo. Jesteśmy trochę zapomnianą wsią. Dużo chciałby człowiek zmienić, ale czy się uda? Kiedy człowiek próbuje i chce coś zmienić – często ma podcinane skrzydła. Wówczas zaczyna brakować już mocy napędowych. (więcej…)

Więcej

Stanisław Lewenko

Pana Stanisława Lewenko poznałam przy okazji wizyty u Pani sołtys w Tarnowie. To małe sołectwo w gminie Maszewo. Pan Stanisław jest osobą uśmiechniętą, towarzyską, sympatyczną i znaną u siebie ze swoich prac i zainteresowań rzeźbiarskich.

IŁ: Skąd pan pochodzi? Czy jest pan związany z tym miejscem od zawsze?

SL: Pochodzę z Budna i z tą miejscowością jestem związany. Trochę wędrowaliśmy – przeprowadziłem się z żoną do Mostów, a po 9 latach wróciliśmy do Tarnowa i tu mieszkamy już 20 lat (uśmiecha się). Jestem obecnie emerytem, z zawodu rybakiem śródlądowym. Zajmowałem się różnymi rzeczami. Pracowałem w kombinacie rolnym, w fabryce okien, zajmowałem się stolarką drewnianą, a także przy produkcji drewnianych schodów. (więcej…)

Więcej

Zbigniew Szymański

Pan Zbigniew Szymański – Prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Dębicach, ojciec, pasjonata, społecznik. Człowiek, który nie wyobraża sobie życia bez pomocy innym. Z Panem Zbigniewem spotkałam się w Dębicach, gdzie rozmawialiśmy o „Strażomaniakach” – Młodzieżowej Drużynie Pożarniczej, którą prowadzi wspólnie z Panią Beatą Woźniak przy współpracy ze Szkołą Podstawową. Opowiadał mi o akcjach, które miały miejsce i o życiu strażaka.

Irmina Łachacz: Jak długo jest Pan prezesem OSP w Dębicach?

Zbigniew Szymański: Prezesem OSP w Dębicach jestem już około 10 lat. Na początku byłem zastępcą Naczelnika, później Naczelnikiem i tak zostałem prezesem.

I.Ł.: Czy miał Pan kiedyś dość?

Z.S.: Tak miałem, pojawiła się myśl by zrezygnować, ale nie wiem czy dałbym radę. Powstaje nowa remiza, buduje się nowe dziecko. To jest część mojego życia, chyba bym nie umiał. (więcej…)

Więcej